Liebster Award

I. Zasady :
Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego bloggera, w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.

Pozwolę sobie tu nagiąć nieco te zasady. Nie chce mi się bawić w głupoty, więc będę tu jedynie wrzucać odpowiedzi na pytania, jeśli dostanę jakieś nominacje, i z czasem dorzucać kolejne.

Pytania kopiuję, więc nie odpowiadam za błędy, jakie w nich występują. 

II. Odpowiedzi na pytania :

Paulka:

1. Jaki jest Twój ulubiony klub siatkarski? 
Moim ulubionym klubem siatkarskim jest Asseco Resovia Rzeszów, której kibicuję nieprzerwanie już od kilku lat.

2. Jakie sporty najbardziej lubisz?
Osobiście raz w tygodniu uprawiam nordic walking. W telewizji lubię sobie obejrzeć dobry mecz piłki nożnej, lub mecz siatkówki. W przypadku piłki nożnej lubię sobie oglądać zwłaszcza naszą Ekstraklasę. Co z tego, że jest to liga dla upośledzonych, jest nasza, po prostu. Oglądam także Ligę Mistrzów i Ligę Europejską. Jeśli chodzi o siatkówkę, oglądam mecze PlusLigi, i raz na ruski rok zerknę na to, jak grają babki. Oglądam mecze naszych zespołów w europejskich pucharach. Inne sporty? Nie pogardzę piłką ręczną, ale wtedy głównie oglądam albo reprezentację, albo występy naszych drużyn w Lidze Mistrzów. Zimą oglądam biegi narciarskie, biathlon i skoki narciarskie, a latem Tour de France.

3. Co lubisz najbardziej robić w wolnej chwili? 
W wolnej chwili lubię uciąć sobie drzemkę. Najczęściej jednak przesiaduję przed komputerem, mając jednocześnie włączony telewizor.

4. Co Cię skłoniło do pisania opowiadań?
Może najpierw sprecyzuję, do napisania opowiadania. To opowiadanie, które piszę teraz, będzie najprawdopodobniej jedynym, jakie napiszę, dlatego nie zamierzam kończyć go zbyt szybko.
A co mnie skłoniło do tego, by zacząć pisać? Nudziło mi się w domu. Czytałam też parę opowiadań, najpierw twierdziłam, że to głupota, a potem sama zaczęłam pisać swoje. Stwierdziłam, że pomysły z mojej porąbanej główki nie mogą się zmarnować.


5. Co jest źródłem Twojej inspiracji?
Jak już napisałam powyżej, źródłem mojej inspiracji są nuda i inne opowiadania. Wykorzystuję też w opowiadaniu zasłyszane na uczelni, czy gdzieś teksty, a także takie, które znajdę w Internecie, i uznam je za fajne.

6. Jakie jest Twoje największe marzenie?
Ojej, to jest naprawdę trudne pytanie. Szczerze mówiąc, nie wiem. Chcę być po prostu szczęśliwa. I tyle.

7. Co najbardziej cenisz u innych?
U innych najbardziej cenię sobie szczerość. I czasem naprawdę wolę, żeby ktoś mi naprawdę powiedział, że mnie nie lubi, i powiedział mi, za co mnie nie lubi, aniżeli unikał rozmowy i udawał, że mnie nie zna. Albo udawał miłego, a potem i tak mnie olewał.

8. Czy masz jakiś autorytet?
Nie posiadam żadnego autorytetu.

9. W jaki sposób powstawało twoje opowiadanie? Jak się narodził pomysł?
Pewnego dnia bardzo nudziło mi się w domu, więc postanowiłam spisać parę głupich tekstów. Utworzyłam z nich kilka dialogów. Potem przyszedł pomysł na pierwsze dwa, trzy rozdziały, chociaż wcale nie były to rozdziały początkowe. Najpierw wpadł mi do głowy pomysł na wydarzenie, które zmienia moich bohaterów, potem miałam ochotę wykreować jakiś romansik... Zaczęłam pisać fragmenty rozdziałów, do których później dopisywałam resztę tekstu. Tak to się zaczęło.

10. Wyobraź sobie, że masz możliwość spędzenia dnia z jednym z siatkarzy, kogo wybierzesz? Dlaczego to będzie właśnie on?
Myślę, że zaskoczeniem nie będzie to, że wybiorę oczywiście mojego ulubieńca z kadry siatkarzy, czyli Piotra Nowakowskiego. Odkąd tylko zainteresowałam się siatkówką, to właśnie jego polubiłam najbardziej, w sumie nawet nie wiem dlaczego. Potem obejrzałam parę odcinków "Igłą Szyte" i już wiedziałam, że moim ulubieńcem żaden inny siatkarz nie zostanie...
Dlaczego on? W pewnym sensie, jestem do niego podobna charakterem. Nie lubię zbyt dużo się odzywać, ale jak już coś powiem, to konkretnie. Jestem też raczej nieśmiałą osobą, nie lubię za bardzo wyróżniać się z tłumu. Ot, taka szara myszka, która w spokoju wykonuje to, co do niej należy. Piotrek też nie stara się wybijać ponad innych, nie zamierza być zawsze obecnym w mediach celebrytą.
Jego praca na boisku jest zazwyczaj pomijana, docenia się wielu innych graczy, ale nie jego. A on naprawdę sporo robi na tym parkiecie, ostatnio nawet komentatorzy raczyli to zauważyć. Stwierdzili, że przez to, że on świetnie rozrzuca blok rywali, poprzez ściąganie go na siebie, innym jest łatwiej. No przecież nikt nie zostawi na boisku Nowakowskiego bez opieki, więc to jest jasne, że do skrzydła nie pójdzie środkowy. Piotrek ściąga na siebie więc jednego, czasem nawet dwóch przeciwników, a jego kolega z drużyny ma przed sobą góra pojedynczy blok. To jest naprawdę bardzo ważna rola w drużynie.
To, co robię ja, też rzadko się docenia, więc to kolejna rzecz, która, można by powiedzieć, nas łączy.
A i nie mogłabym przyznać, że nie jest przystojny, bo się wyrobiła bestia cholernie. :P
Myślę, że byśmy się dogadali ze sobą. :D 


11. Przedmiot bez którego nie wyjdziesz z domu?
Ojezu, nie mam pojęcia. Zawsze zabieram ze sobą telefon i klucze, ale to norma. Powiedzmy więc, że dobry, czekoladowy batonik. Na uczelnię zabieram wafelki, a nie bułki. Oprócz tego, miejsce w torbie zabiera mi tablet. Nigdy nie wiadomo, kiedy się przyda.

------------------------------------------------------------------------
тяυѕкαωкσωα мαмвα:

1. Czy lubisz robić zdjęcia, to znaczy czy Twoją pasją jest fotografowanie?
Bardzo lubię robić zdjęcia. Moimi "ofiarami" takiego pstrykania stają się najczęściej ptaki. Łączę więc fotografię z moją pasją, jaką jest ornitologia.

2. Czy mieszkasz w małej miejscowości, czy raczej w dużym mieście?
Mieszkam w Poznaniu, a więc bardzo dużym mieście.

3. Dlaczego zaczęłaś pisać? Co się do tego nakłoniło?
Pozwolę sobie pominąć to pytanie, gdyż odpowiedź na nie zamieściłam przy poprzednich pytaniach. :)

4. Czy masz rodzeństwo, jeśli tak, to jakie?
Nie mam rodzeństwa, jestem jedynaczką. I nie żałuję tego.

5. Czy masz ulubioną fryzurę, jaką najczęściej robisz?
Najczęściej zaplatam włosy w warkocz.

6. Czy lubisz grać w gry komputerowe?
Lubię, ale obecnie nie mam na to czasu. Kiedyś grałam praktycznie codziennie, teraz jak gram, to raczej w Internecie.

7. Jaki jest Twój ulubiony film?
Nie mam ulubionego filmu. Filmy zbytnio mnie nie kręcą.

8. Czy lubisz zimę?
Lubię, o ile tylko nie wywalę się na śliskim chodniku. Podoba mi się widok ośnieżonych drzew.

8. Jaka jest Twoja ulubiony/a piosenkarz/piosenkarka?
Słucham na tyle różnorodnej muzyki, że ulubionych wykonawców nie posiadam.

9. Czy posiadasz jakieś zwierzę?
Tak, mam stadko stukniętych zeberek. Aktualnie liczy sobie ono jedenaście sztuk.

10. Byłaś kiedykolwiek na meczu siatkarskim?
Na siatkarskim nie, ale jeśli tylko kiedyś jakaś ciekawa drużyna (a najlepiej Resovia) zawita do Poznania, to z pewnością się wybiorę. Choroba lokomocyjna uniemożliwia mi podróżowanie, a że Poznań jest wybitnie niesiatkarskim miastem...
Byłam za to na dwóch meczach piłki nożnej. 


11. Czy lubisz i często robisz sobie "słit focie" ?
Lubię i często je sobie strzelam, chociaż że wychodzę na nich jak kosmita. :D


------------------------------------------------------------------------
storyofmylife:

1) Od jak dawna interesujesz się siatkówką?
Moje zainteresowanie siatkówką zaczęło się na trochę przed Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie, po zdobyciu złotych medali Ligi Światowej przez naszych chłopców. A więc w 2012 roku.

2) Twój ulubiony siatkarz i dlaczego?

Moim ulubionym siatkarzem zawsze będzie ten pan. A dlaczego? A bo nie da się go nie lubić. Niby cichy i spokojny, małomówny, taka szara myszka, a jak coś palnie to wszyscy leżą i kwiczą.
A jako, że podobne pytanie już było, po dalszą część odpowiedzi zapraszam do pytań powyżej. :) 

3) Co popchnęło cię aby zacząć pisać opowiadanie?
Do pisania opowiadania popchnęła mnie nuda. Nie miałam co robić w domu, a moja głowa eksplodowała od niezbyt mądrych pomysłów i jakichś dziwnych tekstów. Trzeba to było gdzieś zapisać.

4) Ulubiony przedmiot w szkole?
Moim ulubionym przedmiotem na studiach (niestety, już taka stara dupa ze mnie) jest okienko. :D Nie no, żartuję. Bardzo polubiłam język hiszpański, który doszedł mi w tym semestrze jako nowy przedmiot. A oprócz tego, to zawsze dobry jest język francuski. Żeby tylko mniej było z niego zadawane do domu... 

5) Byłaś na jakimś meczu? 
Jeśli chodzi o mecze siatkówki - niestety nie. Ale jeśli tylko jakiś zostanie rozegrany w Poznaniu - na pewno się wybiorę.
Byłam na dwóch meczach piłki nożnej. 

6) Zabawna historia z twojego życia.

O mamuniu, za dużo ich, żeby jakąś wybrać. To może tak będzie łatwiej to określić - jestem osobą, która w podstawówce zrobiła sobie zupę chipsową (czyli nalała wody do paczki chipsów i potem to... eee... piła), w gimnazjum podgrzewała bułki w suszarce, w liceum co chwilę zapominałam zabrać kurtki z sali, a teraz na studiach latam sobie w windzie. Chwytam się za jakieś poręcze, jakie w niej są, i unoszę się w powietrze. Super zabawa, polecam.
I kiedyś w gimnazjum wrzuciłam plecaki chłopaków z klasy do kosza na śmieci, za co dostałam pięć minusowych punktów do zachowania. 


7) Ile masz lat? 
Aktualnie mam lat 20. Jak już pisałam, stara dupa ze mnie. 

8) Ulubiony portal społecznościowy? 
Moim ulubionym portalem społecznościowym jest Facebook. Nie dlatego, że są tam jakieś gry czy inne aplikacje - nie bawię się w takie głupoty. Jest to dla mnie po prostu najszybsze i najwygodniejsze narzędzie do komunikowania się z innymi. Obecnie nie przeżyje się w szkole/na uczelni (niepotrzebne skreślić) bez Facebook'a, bo wszystko jest tam ogłaszane. 

9) Ulubiony klub siatkarski?
Moim ulubionym klubem siatkarskim jest Asseco Resovia Rzeszów. 

10) Ulubiony trener?
Ojejku, nie wiem, kto jest moim ulubionym trenerem. Chociaż, nie, wiem. Mój trener od wf-u. Możemy robić co chcemy, on ma to gdzieś, i nawet nam nie sprawdza obecności na zajęciach. :D

11) Z kim chodzisz na mecze? :)
Chyba niestety to pytanie mnie nie dotyczy. :(
Na meczach piłki nożnej byłam z tatą. 


------------------------------------------------------------------------
тяυѕкαωкσωα мαмвα: [raz jeszcze, łoło, jakie wyróżnienie]

1) Skoro woda jest przezroczysta to dlaczego jak zamoczy się ubrania stają się ciemniejsze?
Taki surprajs, w końcu ubrania lubią zaskakiwać - a to się zrobią ciemniejsze, a to się pobrudzą, bo coś na nie spadnie.
Nie wiem, ale jak coś jest mokre, to się robi ciemniejsze, tak to już się dzieje na tym świecie.


2) Skoro są poziomki to dlaczego nie ma pionówek?
To jest jawna dyskryminacja, ale nie tylko pionówek, bo ukosiówek też nie ma.


3) Dlaczego nie ma takich tytułów w gazetach: "Wróżka wygrała w totka"?
Bidulcia nie miałaby życia, natychmiast hejterzy by się dopytywali, gdzie ona mieszka, żeby im dała jakieś magiczne moce, albo coś. A tak to ma spokój dziewczyna.

4) Dlaczego, żeby skończyć prace w Windowsach, trzeba nacisnąć na "Start"?
Bo żeby coś skończyć, to trzeba najpierw z tym wystartować. Huhu, ale mądra jestem.

5) Jaki jest synonim słowa "synonim"?
Zator, podpowiesz?
Zator nie wie. Ale to chyba będzie wyraz bliskoznaczny, nie? Tylko czy synonim może być więcej, niż jednym słowem?


6) Dlaczego w lodówce jest światło, a w zamrażalniku nie?
Bo lodówka jest wredną suką i je buchnęła swojemu kolesiowi zamrażalnikowi.

7) Dlaczego słońce przyciemnia skórę, a rozjaśnia włosy?
Bo chce, żeby jego praca była spektakularna i widoczna. Cóż to byłaby za robota, gdyby nie było jej widać, nie? No bo rozjaśnionej skóry i przyciemnionych włosów (zwłaszcza wtedy, kiedy są ciemne), nie byłoby aż tak widać.

8) Dlaczego sok cytrynowy jest robiony z koncentratu, a płyn do mycia naczyń z prawdziwej cytryny?
Jak widać, płyn do mycia naczyń jest VIP'em, i to z nim kręci cytryna. Sok musi zadowolić się jej marną podróbką.

9) Dlaczego nie ma pokarmu dla kotów o smaku myszy?
Bo myszy opatentowały swój smak i nie wydały nikomu pozwolenia na skorzystanie z niego.

10). Kaczor Donald zawsze chodzi bez dolnej części garderoby, dlaczego wiec jeżeli wychodzi spod prysznica to jest zakryty ręcznikiem?
Najwyraźniej musi wyjątkowo głupio wyglądać, gdy jest mokry w tamtych miejscach.

11) Gdzie raki zimują?
Na manowcach? Na pewno pod wodą.

------------------------------------------------------------------------
Nata Lia:

1) Czy byłeś na jakiś meczach? Jeśli tak, to jakich?
Byłam na trzech meczach piłki nożnej i raz na siatkówce. Jeśli chodzi o kopaną to były to mecz reprezentacji Polski z Irlandią (w Poznaniu, 0:0), Lecha Poznań z Stjarnan FC (0:0), oraz Superpuchar Polski, w którym grały ze sobą Lech Poznań i Legia Warszawa (Poznań, Lech wygrał 3:1). Na siatkówce byłam na ostatnim Superpucharze Polski (Poznań, Lotos 3:2 Resovia). 


2) Czy masz jakieś zwierzę?
Mam dziesięć zeberek, to takie małe ptaszki, mniejsze od kanarków.

3) Czy jesteś w jakimś fandomie?
Nie, fantastyka mnie zupełnie nie kręci.

4) Jaka jest Twoja ulubiona piosenka?
Nie mam jednej ulubionej, słucham wszystkiego, co mi wpadnie w oko.

5) Twoje top 5 przystojnych siatkarzy.
Nie tworzę żadnych takich rankingów, w siatkówce skupiam się na innych rzeczach, aniżeli uroda zawodników. Jasne, o jednym czy drugim mogę powiedzieć, że jest przystojny.
Mogę dodać jedynie, że zupełnie nie jara mnie Andrzej Wrona. I reszta brodatych typów. Wolę raczej tych ładnych chłopców, a którego pana najbardziej, to chyba widać wszędzie. :D 


6) Od kiedy interesujesz się siatkówką?
To będą już cztery lata, siatkówką zainteresowałam się w 2012 roku.

7) Czy jest to Twój pierwszy blog?
Tak, to jest mój pierwszy, i raczej na pewno ostatni blog.

8) Jaki jest tytuł filmu, który możesz oglądać w kółko i nigdy Ci się nie znudzi?
Nie ma takiego. Jestem dziwnym człowiekiem i nie lubię oglądać filmów. Podobały mi się Forrest Gump, czy Amelia, ale to nie znaczy, że chciałabym oglądać je w kółko.

9) Kraj, który chciałbyś zwiedzić?
Australia, odkąd pamiętam jest to mój ulubiony kraj i bardzo chciałabym tam kiedyś polecieć.

10) Jakiemu klubowi kibicujesz?
Asseco Resovii Rzeszów. Należę do wiernych fanów, którzy nie odwracają się od drużyny, gdy ta jest w kryzysie. I nie boję się bronić mojego klubu przed nawiedzonymi hotkami i hejterkami.

11) Czy oglądasz jakiś serial? Jeśli tak, to jaki?
Zdarza mi się obejrzeć "Na dobre i na złe", ale nie jest to jakieś regularne oglądanie.


------------------------------------------------------------------------

Violin Finnigan:

1) Którego siatkarza wyjątkowo podziwiasz i dlaczego?
Pana Cyborga, a kto to jest, to chyba wszyscy wiedzą. Za to, że nigdy nie marudzi, nie obraża się o byle gówno. No i to niesamowite poświęcenie dla drużyny. Co tam, że grał parę lat z kontuzją? Mógł grać? No to grał. Żadnych wymówek nie było, że nie chce, czy nie może. Przestał grać dopiero wtedy, kiedy naprawdę już nie mógł. 
A pozostałe zalety tego pana wymieniałam gdzieś powyżej. :) 

2) Założenie bloga było spontaniczną decyzja czy było to konsekwencją dłuższego zastanowienia?
Raczej nie robię spontanicznie zbyt wielu rzeczy. Większość tego, co mam zrobić, jest dokładnie przemyślane. Tak było i z tym blogiem. Ta decyzja dojrzewała w mojej głowie, bo początkowo swoją zachciankę pisania bloga uznawałam za jakiś totalny absurd. 

3) Na jakiej pozycji widzisz siebie na boisku?
Hmmm... A może by tu tak kogoś zacytować? No to lecimy: dobry ławkers. ;)
Do gry się nie nadaję, dlatego wybieram taką, a nie inną pozycję. 

4) Ulubiony cytat osoby związanej z siatkówką (zawodnika, komentatora)?
No lol, tekstów Pitera to ja używam na co dzień, hahahah. "Ciao bejbe", "Matka wie, że ćpiesz?", czy "Idę się odlać" na dobre weszły w mój słownik. Jak ten coś palnie, to można nogi połamać. Ale coś od komentatorów też zdarza mi się podłapać. 
Jakichś rankingów ulubionych siatkarskich tekstów nie robiłam, nie mam głowy do tego. :D 

5) Czy masz jakąś książkę, którą kochasz, ale jest ona według ciebie niedoceniana?
Bardzo podobała mi się lektura, którą czytałam w gimnazjum, "My, Dzieci z Dworca ZOO". Wiele osób nie podziela mojego entuzjazmu. Mi się dobrze to czytało, no i dostałam piątkę z zadania domowego z tej lektury. Trzeba było wypisać z książki wulgaryzmy i następnie odczytać je na lekcji. 
Taka tam historia z życia wzięta. ;) 

6) Czy kiedy piszesz zdarza ci się kasować i pisać od nowa większe fragmenty tekstu?
A bo to raz? Pierwsze rozdziały tego bloga, które pisałam, poprawiałam wielokrotnie przed ich publikacją, czasem zmieniając połowę takiego rozdziału. 
A literówki poprawiam nieustannie, jak tylko jakąś znajdę. 

7) Wolisz pisać na komputerze czy na papierze?
Na komputerze. Powód jest prosty - mam straszliwą tendencję do rozpisywania się i na kartce moje wypociny się nie mieszczą. Czasem zdarza mi się zapisać na niej jeden fragment, dialog... I mi to zajmuje dwie strony A5. 
No i łatwiej wymazać coś na komputerze, aniżeli gryzmolić na kartce. 

8) Na jakiej hali chciałabyś oglądnąć mecz i dlaczego?
Oj, nie wiem. U siebie mam blisko jedynie Arenę i Inea Stadion, zwany po prostu Stadionem Lecha. 
O innych halach mogę sobie pomarzyć, ale chciałabym kiedyś pojechać na mecz Resovii lub naszej reprezentacji. :) 

9) Jak nazwałabyś swoją własną drużynę?
Swojej własnej drużyny chyba nie byłabym w stanie ułożyć, moje sympatie dla siatkarzy są zbyt rozległe. Więc nazwy też nie dałoby rady wymyślić. Ale udało mi się wymyślić nową nazwę dla Resovii. Uchachane Ciasteczka Rzeszów. 
Nie, ja nie jestem normalna, zdecydowanie. 

10) Czy posiadasz autograf jakiegoś siatkarza, a jeśli tak to jakiego?
Nie posiadam autografu żadnego siatkarza, może kiedyś. Jak będzie mi dane znaleźć się na jakimś meczu siatkówki, to wtedy się zobaczy... 

11) Ukochana przekąska, bez której nie potrafisz żyć?
Ojeeny, dużo tego. Uwielbiam pizzę, albo jakieś małe tortille, np. B-smarty w KFC. xd Do tego nie pogardzę czekoladą. Czasem lubię sobie przekąsić paczkę chipsów, ale to tylko przy jakichś specjalnych okazjach - np. meczu naszej reprezentacji w kopaną, jak leci w telewizji. O, ostatnio polubiłam wcinanie kiwi, tak zupełnie bez żadnej okazji. Uwielbiam też melony i ananasa. I różne rodzaje serów, wśród których najbardziej lubię kozi i cambembert'a. O, i paczkę kabanosów też lubię sobie wrąbać. Tak, całą, za jednym razem. 
I latem lody, lubię praktycznie wszystkie. 

4 komentarze:

  1. Hej, nominowałam Cię do Libster Blog Award! Więcej u mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Zostałaś nominowana do Liebster Award. Więcej na http://trudny-przypadek.blogspot.com/p/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Zakładkę już uzupełniłam. ;D

      Usuń